Czym skorupka nasiąknie?

Od kiedy zrobiło się cieplej nasze kury znoszą więcej jaj. Przeciętna nioska przez osiemnaście dni daje po jednym jaju, dziewiętnastego odpoczywa. Układ rozrodczy kury jest zaprojektowany jak taśma produkcyjna, która rocznie przynosi nawet 300 jaj. Żeby jednak tak się stało kurze trzeba dać odpowiednie warunki bytowe. A ma ona swoje wymagania!.

Śmieszą mnie zapewnienia producentów ekologicznych jaj, czy nawet cytowanych w gazetach rolników, którzy przekonują, że ich jaja pochodzą od kur, nie jedzących pasz. Przebywają w nieocieplanych kurnikach i znoszą taką ilość jaj, z którą nożna się wybrać na bazar. Testowałam w gospodarstwie to rozwiązanie. Nie podałam paszy, a zwierzęta jadły głównie owies i to co wygrzebały w ziemi. Rezultat był mizerny. Od czterdziestu niosek dziennie otrzymałam od sześciu do ośmiu jaj latem. Mizernie!. Aż strach pomyśleć co by było zimą. Nie jestem zwolenniczką sypania dużej ilości paszy do karmników, ale niewielka ilość na pewno nie zaszkodzi. Jaja przez to nie utracą swoich walorów a prowadzące program Dzień Dobry TVN nie powinny rzucać nimi o podłogę. Jaj po prostu będzie ich więcej.

IMG_5200

Najwięksi hodowcy zapewniają, że jaja z systemów klatkowych to gwarancja higieny, czystości i bezpieczeństwa posiłkując się przy tym badaniami Światowego Stowarzyszenia Wiedzy drobiarskiej.

Na supermarketowych półkach jaja błyszczą i nić nie może wydawać się bardziej zdrowego, jak stłuczenie jednego na patelnie. Zanim to zrobisz przemyśl to dwa razy. The Humane Society of The United States opublikowało wynik śledztwa w którym ujawniono w jak fatalnych warunkach przebywają jaja zanim trafią na stoły konsumentów. W jednej z największych amerykańskich far zatrudniono badacza prowadzącego badania fokusowe. Wyobraź sobie, że jesteś zamknięty w słoiku wypełnionym amoniakiem na czterdziestostopniowym słońcu. Myszy i szczury spływają po taśmach, pomieszczenia są gęste od much i gnojowicy, miliony kur przebywa w ciasnych klatkach a padłe sztuki wyciąga się z kurnika, o ile pracownicy kurnika zdążą je zauważyć nim nie zgniją. Jakość takich jaj pozostaje pod znakiem zapytania gdy wyobrazimy sobie cuchnący kurnik, z którego pochodzą!. Z badań wynika, że w około 3 % jaj fermowych wykrywana jest salmonella -podaje Food and Drug Administration.

W swoim kurniku sama kontroluję czystość, zbieram jaja, dokarmiam zwierzęta, wiem co się tam dzieje. Wątpię, że jaja pochodzące z mojej zagrody są zanieczyszczone dioksynami.

Jak podaje Gazeta Wyborcza Prof. Adam Grochowalski, kierownik Zakładu Chemii Analitycznej Politechniki Krakowskiej, uważa, że rzekome dioksyny pochodzą ze spalania śmieci w domowych piecach!

Nie spalam śmieci!. Po co mam to robić skoro płacę za ich wywóz. Gospodarkę odpadami komunalnymi ściśle regulują przepisy Unii Europejskiej.

Jakość jaj zależy od sposobu karmienia kur i możemy tu odnieść przysłowie „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym trąci na starość!. Wybierając jajka musisz wiedzieć, że jesz to co zjadła kura. Fermowa zniesie 5 razy tyle jaj, co moja w tym samym czasie. Które jajo będzie miało cenniejsze wartości odżywcze. To ogromne naszpikowane paszami, pomarańczowe w środku czy moje? -o mniejszej wielkości i różnokolorowej barwie, którą tworzy zawartość witaminy D. Na to pytanie odpowiedz sobie sam! Ja nie mam wątpliwości, i wiem, że podając swojemu dziecku jajo z przydomowego kurnika daję mu wszystko co najlepsze.

Dobrą alternatywą dla jaj prosto od kury jest kupno tych ze sklepu oznakowanych jak najwyższym numerem kodu na stempelku znajdującym się na skorupce. Najlepsze numery to 0 i 1.

Taka moja rada na koniec. Przed podaniem jaj na stół nie gotuj / smaż ich na śmierć. Zawierają one bowiem taki układ aminokwasów, że Światowa Organizacja Zdrowia uznała je w 1965 r. za wzorcowe dla innych produktów spożywczych, pod względem proporcji tych związków.

4 Thoughts on “Czym skorupka nasiąknie?

  1. Kocham kurki, ale jajek nie jem od 5 lat 🙂 Mimo wszystko piszesz tu o ciekawych rzeczach i miłoby poznać twoje doświadczenia 🙂

  2. Co rozumiesz poprzez stwierdzenie: Przed podaniem jaj na stół nie gotuj / smaż ich na śmierć.?? Niestety nie rozumiem 🙁

  3. Nie jadam jaj, bo nie lubię i tak to wyszło, że jestem prawie weganką. Piszesz bardzo ważne rzeczy i życzyłabym sobie i światu, aby było więcej ludzi o takim nastawieniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation