Jesienne przysmaki

Nie wyobrażam sobie, żeby w zimie zabrakło nam pieczonych pestek z dyni. Już jako dziecko uwielbiałam je skubać. Miałam nawet własną technikę: najpierw obgryzałam brzegi, by dostać się do środka. Byłam w tej wciągającej zabawie mistrzem.

Pestki to doskonała przekąska napakowana wartościami odżywczymi, którą warto mieć pod ręką. Więc, gdy rzeźbisz dynię lub robisz z niej przetwory przed wyrzuceniem miąższu wybierz z niego pestki i zrób zdrowy, chrupiący przysmak. Do przygotowania pieczonych pestek potrzeba:

– dynię

– 2 łyżki stołowe oleju słonecznikowego

– 1- 2 łyżeczki soli morskiej

– 1- 2 łyżeczki ulubionych przypraw (granulowany czosnek, cynamon, itp.)

Drążenie dyni już mnie tak nie przeraża, jak kiedyś. Po wielu próbach w końcu opracowała własną technikę, dzięki której zajęcie to jest dużo łatwiejsze. Niewielkim nożem wycinam w około miejsce wokół łodygi. Po usunięciu skórki ukazuje się środek. Przy użyciu łyżki do lodów wyskrobuję miąższ, choć zwykła łyżka też sprawdzi się w tej roli. Teraz zostaje tylko powybierać nasiona. Mam doświadczenie, poparte latami, zawsze pomagał przy tym mamie. Moje ręce były upaćkane w lepkiej mazi. Teraz Michaś przejmuje upodobania mamy.

Nasiona należy umyć pod bieżącą wodą, aby usunąć pozostałości miąższu. Następnym krokiem jest dokładne osuszenie, w tym celu rozkładamy je pojedynczo na ściereczce. Jeżeli zależy mi na przyspieszeniu tego procesu nasiona przykrywamy ścierką również z wierzchu.

_mg_7041

Suche pestki należy wrzucić do oleju zmieszanego z przyprawami i wykładamy na blachę wyłożoną papierem pergaminowym bądź folią aluminiową. Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni i wkładam na od jednej do trzech minut. Zwykle czekam aż wyczuję charakterystyczny zapach lekko przypieczonych pestek. To znak, że proces dobiegł końca. Przy pieczeniu nasion należy postępować jak w przypadku prażenia. Z definicji prażenie to narażanie danego produktu na działanie wysokiej temperatury, jednakże poniżej topienia danego produktu. Trzeba uważać, aby go nie przypalić, co nie jest za trudne. Spalone ziarenka z dyni smakują jak spalony popcorn.

_mg_7057

Gotowe pestki należy przesypać do chłodnego naczynia, aby zatrzymać dalszy proces prażenia.

Ponieważ w naszej rodzinie przeważają amatorzy słodkości często robię pestki na słodko. Cukier cynamonowy daje bardzo dobrze dobre rezultaty smakowe w połączeniu z solą, ale uwaga –cukier łatwo się pali. Najlepiej podczas pieczenia obniżyć temperaturę w piekarniku do 140 stopni.

_mg_7086

Solona wersja nasion dyni to również świetna opcja. Przysmak jest bardzo smaczny, do jego przygotowania można użyć ulubionego rodzaju soli. Ja dodaję soli morskiej. Jeżeli preferujesz sól himalajską po prostu ją dodaj.

Ostatnim ulubionym przepisem na pestki z dyni jest ten z użyciem czosnku. Bardzo lubię tą przyprawę i często używam w swojej kuchni. Czosnek sprawia, że wszystko staje się lepsze. Ta zasada dotyczy również pestek. Do oliwy dodaję łyżeczkę granulowanego czosnku i soli. Można zrobić też wersję bez soli, ale według mnie te dwie przyprawy razem znaczą więcej.

Ty też możesz pobawić się w poszukiwacza nowych receptur i wymyślić własną. Powodzenia!

 

 

2 Thoughts on “Jesienne przysmaki

  1. Muszę koniecznie wypróbować przepis, uwielbiam słone przekąski. Wersja z czosnkiem też brzmi zachęcająco :).

  2. Fajny pomysł, muszę spróbować:) Ja też obgryzałam pestki najpierw od brzegów. Obecnie jem mieszankę dyni i słonecznika. Całość najpierw prażę na patelni, delikatnie wytapia się z nich olej . Nie prażonych nie mogę jeść bo później jest mi niedobrze, a tak jest ok:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation