Przydomowa hodowla kur w zimie

_mg_7190

Jeszcze w październiku nasze kury zaczęły przygotowywać się do zimy. Na tuszach pojawiło się nowe opierzenie, prawie wcale się nie niosły a z karmnika jedzenie znikało w zastraszającym tempie. Sytuacja się już nieco ustabilizowała i z każdym dniem jaj na razie przybywa. Na szczęście, bo mój mały dwulatek tylko takie jaja akceptuje. Jeżeli kury dobrze się niosą nie ma potrzeby pozbywać się ich na zimę. Zwierzęta te lepiej znoszą chłodniejsze pory roku, i są zdolne przetrwać pod warunkiem, że dostaną ciepły kąt do przesiadywania i wystarczającą ilość pożywienia, które zamienią na energię potrzebną do utrzymania ciepła. Continue Reading →